Granica - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Poglądy Zenona uległy w czasie studiów zmianie. Starał się odciąć od boleborzańskiego schematu, który zapoczątkował jego ojciec. Polegał on na nieumiejętności pohamowania swego erotyzmu i popędów seksualnych. Stary Ziembiewicz wdawał się w liczne romanse ze swą służbą, na co matka Zenona przymykała oko. Teraz w ten sam sposób zachowywała się w stosunku do Justyny, która stała się kochanką jej syna. Podświadomie sama wpychała go w jej ramiona. Zenon próbował się bronić przed tym związkiem, nie mógł się jednak oprzeć urokowi młodej dziewczyny. Szybko więc zostali kochankami.

Rozdział 7 –

Przed wyjazdem na studia Zenon poprosił rodziców o materialne wsparcie, jednak oni uznali, iż nie są w stanie mu pomóc. Stwierdzili, iż powinien zwrócić się z prośbą do Czechlińskiego, pełnomocnika Tczewskich, który był majętny i dobrze sytuowany.

Tak też postąpił młody Zenon. Napisał nawet dla niego artykuł, za który otrzymał pewną kwotę pieniędzy, co pozwoliło mu na powrót do Paryża.

Wkrótce też zauważy młodą kobietę. Okazało się, że jest to Biecka. Został przez nią życzliwie przywitany i zaczęli rozmawiać. Zenon wyznał jej, iż można się odciąć od swej przeszłości i rodzinnych korzeni, stając się kimś innym i unikając ich błędów. Ela uznała jednak, iż nie jest to możliwe, o czym świadczy jej życie. W zastępstwie Kolichowskiej zarządzała teraz kamienicą, stając się tak samo ostra dla lokatorów jak jej poprzedniczka.

Zenon wkrótce zobaczył, jak do kamienicy Kolichowskiej zmierzał Awaczewicz. Był przekonany, iż ma ona zamiar odwiedzić Elżbietę.

Rozdział 8 –

Kolichowska była coraz bardziej chora, z trudem poruszała się już nawet po własnym domu. Coraz częściej myślała o śmierci. W tym czasie niezwykle cierpliwie i troskliwie zajmowała się nią Ela, do której Kolichowska była bardzo przywiązana. Kolichowska nie zwracała nawet uwagi na to, iż Ela często pobłażała lokatorom i stawała po ich stronie. Stara Kolichowska bała się, że podróż Eli do Szwajcarii, na spotkanie z matką, mogłoby doprowadzić do porozumienia obu pań, co położyłoby kres dalszemu wspólnemu życiu Eli i Kolichowskiej.
Cecylia równie często myślała o Karolu, którego jako małego chłopca wywiozła do sanatorium w Szwajcarii. Karol nigdy jej nie wybaczył, iż ponownie wyszła za mąż i nie chciał się więcej spotykać z matką.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Tragedia życia osobistego Zenona
2  Wizja człowieka w „Granicy”
3  Zenon Ziembiewicz - charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Granica - streszczenie


  • Dziwi mnie tyle negatywnych opinii na temat książki ponieważ książka jest naprawde ciekawa. Inna niż wszystkie, wciągająca. To jedna z milszych w czytaniu lektur jak dla mnie ;)
    Konri (meganka0 {at} op.pl)

  • moim zdaniem ''granica'' kobieca książka , i wiadomo o co chodzi, .. sukienki , ubrania , jedwab, brwi ,żęsy, brwi , pitolenie o szopenie . On ją nie kocha ... itp Babskie opowiadanie a w kanonie lektur to jakieś nieporozumienie . ,albo zmarszczki jak w przypadku ''nad niemnem '' ale to juz inna ksiązka
    Lukasz, (005550 {at} wp.pl)

  • A ja uwielbialam Granicę. Sens książki...? Proszę bardzo - temat do przemyślenia w kontekście:" Jesteśmy tacy jakimi nas widzą inni,a nie jakimi sami siebie widzimy". Polecam do dyskusji na lekcji, oczywiście tylko dla ambitniejszych i myślących. Oj, działo się...
    aga ()

  • Do kasi i innych, którzy po przeczytaniu streszczenia pomieszali wątki itd. Żeby zrozumieć tę książkę trzeba (!!) przeczytać oryginał a nie streszczenie, które podaje na tacy tylko i wyłącznie treść, nie zagłębiając się w psychikę bohaterów. Do zrozumienia "granicy" potrzebne jest świadome czytanie, a nie czytanie, tak jak czyta się Harrego Pottera, czy inne Zmierzchy, lecąc przez tekst bez zastanowienia.
    Syak (danuta.maria.lipinska {at} gmail.com)

  • Granica bardzo mi się podobała mimo tych odskoczni od wątku. Na pewno jest to dzieło pouczające i przestrzegające przed przeciąganiem granicy naszej moralności.
    Kasia ()

  • "Granica" nie nadaje się na lekturę szkolną.Porusza raczej kwestię niemoralności Zenona i jego erotycznych podbojów.Czy to budujący temat dla dzisiejszej młodzieży?
    Diana (elzbieta.wojtakowska {at} interia.pl)

  • Ta książka jest żałosna tak samo jak jej bohaterowie:Zboczony Zenon wciąż targany seksualnymi namiętnościami,jego zakłamana żona (jak wyjęta z Moralności Pani Dulskiej)i biedna Justynka -bo za co ona tak bardzo kochała tego Zenka????Kiedyś ktoś prosił,żebym przeczytała tą książkę i z trudem to zrobiłam.Książka jest nudna i za gruba,to archaiczny przeżytek nie mająca nic wspólnego z nasza rzeczywistością, w której dla mądrych ludzi nie ma miejsca na PODZIAŁY KLASOWE.
    ELA=Diana (elzbieta.wojtakowska {at} interia.pl)

  • granica,przechodzi ludzką granicę nieskończoności wątków,i nic konkretnego...ta książka jest jak saga rodu popularnych seriali filmowych,w których nic konkretnego się nie dzieje,jak harlekin i opowiadania o miłosnych wątkach...pozdrawiam czytelników.
    basia (myszka5552 {at} o2.pl)

  • No cóż - przyznam szczerze, że 'Granica' osobiście nie przypadła mi do gustu. Ot, napisana raczej bez żadnego przemyślenia, multum nowych bohaterów o podobnych nazwiskach, imionach bądź zajęciach. Jedne rozdziały opowiadają o czymś innym, kolejne o czymś niezrozumiałym znowu. Tu czas się cofa, tam znowu 'jesienią tego roku'. Gdyby nie wątek aborcji śmiało stwierdziłabym, że książka nie posiada również żadnej konkretnej fabuły, ot - takie pitolenie o Szopenie (w tym wypadku jednak o jakiejś kamienicy). Gdyby to nie była lektura, na bank nie sięgnęłabym po tę książkę. I nie zgadzam się ze stwierdzeniem, iż 'Granica' jest powieścią dt problemów uniwersalnych. Wszak w daaaawnych czasach nie istniało takie pojęcie jak 'aborcja'.
    S (chianorantis {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: