Granica - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zenon dowiedział się wkrótce od Niestrzępowej, iż Justyna ostatnio bardzo się zmieniła, często zdarza jej się znikać na kilka godzin i nikt nie wie, gdzie w tym czasie przebywa.

Tego wieczoru, gdy odwiedził Justynę, postanowił jeszcze zajrzeć do biura, drogę blokował mu jednak tłum. Zenon dostał się jednak do magistratu bocznym wejściem.

Rozdział 27 – policja strzela do robotników

Tego samego dnia policja zaczęła strzelać do robotników. Nastąpiła po tym fala aresztowań. Wśród aresztowanych był Chąśba, zaś Franek został ciężko ranny i wkrótce potem zmarł. Gazety napisały, iż pierwszy strzał padł z tłumu.

Kilka dni potem Zenon dowiedział się od lekarza, że Justyna usiłowała popełnić samobójstwo. Dziewczyna oskarżała go, iż to on jest winien jej stanu, gdyż dał jej pieniądze na zabieg. Justyna zaczęła mu także grozić – powiedział, iż chce go zabić.

W domu spotkał Elżbietę, czytającą liczne ulotki, które przychodziły teraz do ich domu. Zwierzył się jej także, iż Justyna chciała popełnić samobójstwo i to w dużej mierze ona, Elżbieta, jest temu winna.

Zakończenie – samobójstwo Zenona

Justyna zjawiła się w gabinecie Zenona i oblała mu twarz kwasem. Choć urzędnicy, zaalarmowani krzykiem, przybiegli jak najszybciej, to Zenon stracił wzrok. Woźny natomiast zatrzymał Justynę, która usiłowała wyskoczyć przez okno. Z początku próbowano powiązać ten czyn z działalnością ruchu robotniczego, potem jednak ten wątek porzucono.

Tydzień po wypisaniu ze szpitala Zenon popełnił samobójstwo strzelając sobie w usta. Elżbieta wyjechała za granicę. Synem Ziembiewiczów zaś zaopiekowała się matka Zenona, która zamieszkała u Karola Wąbrowskiego, w mieszkaniu Kolichowskiej.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Na przykładzie wybranych bohaterów Granicy Zofii Nałkowskiej przedstaw, w jaki sposób przekraczają oni tytułowe granice - plan wypracowania
2  Zofia Nałkowska - biografia
3  Schematy i motywy występujące w powieści



Komentarze
artykuł / utwór: Granica - streszczenie


  • Kryminał? W kryminałach napięcie towarzyszy czytelnikowi do ostatniej kartki, a tu wszystko dało się przewidzieć, fabuła rzeczywiście podobna do Mody na sukces, brakowało tylko żeby ktoś zmartwychwstał :D
    Nala (xxnadyaxx {at} o2.pl)

  • Właśnie skończyliśmy omawianie danego''dzieła''w szkole . Lektura nie nadaje się do opracowan dla młodych ludzi , nie wnosi ona nić porządnego , a tylko miesz w głowie . Porównanie męskich refleksji z damskimi . Popieram wypowiedź wcześniejszego czytelnika , bardziej zrobiły na mnie wrażenie ''Medaliony'' niż argumentowana teraz ''Granica''
    DamianooooS (pcomputer_1990 {at} o2.pl)

  • Dziekuje ludziom, ktorzy stworzyli takie strony. Przeczytalam Granice i jak sie okazalo na sprawdzianie- wogole jej nie zrozummialam!!! Wszystko wydawalo mi sie inne, pomieszalam czas zdarzen... Uwielbiam czytac ale to byla tragedia, to jedna z najgorszych lektur, chyba nie na poziom interpretacji tekstow przez licealistow;/
    kasia ()

  • Dokładnie zgadzam się z "D". Książka jest nudna, a przez to, że każdy z rozdziałów przenosi czytelnika do innego okresu staje się nudna i zagmatwana. Ta książka opowiada historię kilku osób, z których morał ciągle był taki sam, więc kiedy jedna z historii robiła krok na przód można było spodziewać się tego, co stanie się we wszystkich innych wątkach. Książki nie polecam, za streszczenie dziękuję.
    M ()

  • Według mnie umieszczenie tej książki w kanonie lektur to jakieś nieporozumienie. Przedmówcy wspominali o uniwersalnym temacie utworu , jednak w mojej opinii jest to zwykłe romansidło dla bab po 60. Co gorsza książka napisana jest bez jakigokolwiek ładu czytjąc ten utwór miałem wrażenie , że jest to zlepek różnych powieści ,czytania książki też nie ułatwiają nazwy bohaterów które są ewidentnie wydumane. Podsumowując uważam że jest to najgorsza lektura jaką kiedykolwiek czytałem.Nie mam pojęcia czym kierowało się ministerstwo dodając to romansidło do kanonu lektur.
    D ()

  • Bardzo przydatne, skonkretyzowane, ale nie przesycone samymi faktami. Trzyma się głównego wątku. Ważne, że streszczenie nie gubi czytelnika, ale go prowadzi do końca. Czytałem 60 stron, ale z braku czasu lekturę uzupełniłem streszczeniem:)
    123 (rafi_sport {at} interia.pl)

  • Mi też się miło czytało ... streszczenie :) Po przeczytaniu 20 stron nie wiedziałem co sie dzieje, ta książka to jak Moda na Sukces milion wątków a nic porządnego ...
    Miło ()

  • Ogólnie rzecz biorąc, książka skłania do refleksji, a temat przewodni jest naprawdę wciągający. Wydaje mi się, że jest lekturą, którą można uznać za jedną z ciekawszych.
    nikki (nicolaii18 {at} wp.pl)

  • Książka super, podobnie jak choćby "Przedwiośnie", do którego z początku nie byłem przekonany. Jedynym problemem jest ilość nazwisk, postaci, które się przewijają w utworze komplikując niesamowicie wątki:)
    Smoczek ()

  • Moim zdaniem - bardzo dobra książka. Nie jest jedną z tych, które mają budowę i fabułę tak prostą, że po przeczytaniu człowiek stwierdza, że tracił czas. Zmusza do myślenia (Aj, jak to niektórych boli). Kryminał i obyczajowa w jednym. I tak drogą dygresji: zamiast takich Opowiadań Borowskiego, lepiej byłoby czytać Medaliony Nałkowskiej.
    Maturzystka ()

  • po pierwsze nie widzę az tylu zawiłości w tej ksiązce. Pogubić to się można w trans-atlantyku:P po drugie książka jest jedną z najciekawszych lektur. Tematyka jest aktualna również w dzisiejszych czasach. Jest to jakby studium meskiej psychiki, tak jak w "cudzoziemce" Kuncewiczówny psychiki damskiej. a ta nie zmieniła się aż tak bardzo przez niecałe sto lat mimo zmiany obyczajow:P problem zdrady oraz syndromów poaborcyjnych jest dziś taki sam jak kiedyś więc książka powinna znajdowac się w kanonie lektur. jednak niektórzy chyba nie dorośli do tego typu problematyki:)
    lily ()

  • Książki nie byłem w stanie przeczytać do końca przed omawianiem z paru powodów do czego z niechęcią się przyznaję, bo lubię czytać, ale podoba mi się forma utworu-pełno retrospekcji, chyba pierwsze (w polskiej lekturze szkolnej oczywiście) zwrócenie uwagi na nietrwałość ludzkiej pamięci i urywkowe zapamiętywanie zdarzeń, a zwłaszcza ciekawym jest to, że historia Róży jest jak najbardziej aktualna, bo mnóstwo jest takich ludzi niemogących się spełnić czy to w miłości czy to w pracy i w pogoni za wyimaginowanym szczęściem gubią je, z czego zdają sobie sprawę dopiero na łożu śmierci. Podejrzewam, że duża część naszych znajomych czy też ich rodziców (a u niektórych także właśni rodzice) znajdują się w takiej sytuacji.
    Mr.M ()

  • Moim zdaniem książka jest naprawdę dobra jest wiele wątków i wiele skomplikowanych sytuacji które zmuszają Nas do głębszego myślenia..Jest interesująca popieram oby takich więcej lektur..:}
    Monika (mumalubidzieci {at} gmail.com)

  • Oj ludzie... Chyba nie słuchaliście na polskim, ta lektura ma przesłanie i to wazne, mowi o granicach moralnych, ktore bohaterowie przekraczają, tak trudno to wydedukować?? jest ciezka strasznie, mozna sie pogubic, ale myslę, ze warto przeczytac, niektorzy mogliby wiele wyniesc z tej książki.
    wadera ()

  • ciężko było przebrnąć przez Granicę, po kilku stronach straciłam wątek i musiałam wracać do początku :) takie książki do mnie nie trafiają, zdecydowanie wolę chociażby Tango albo Chłopów. Kwestia gustu, ale mimo wszystko umieszczenie Granicy w kanonie lektur uważam za dobry pomysł, każdy z nas powinien mieć chociaż minimalne pojęcie o polskiej literaturze :)
    kropka ()






Tagi: