Zofia Nałkowska - biografia
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Równolegle z prozą powieściową pisarka zajmowała się małymi formami: opowiadaniami i nowelami, które zostały zebrane w dwóch tomach: „Koteczka, czyli białe tulipany” (1909) oraz „Lustra” (1913). W odróżnieniu od powieści charakteryzowały się one zwartą kompozycją oraz klasyczną konstrukcją, odwołującą się do tradycji gatunku. W opowiadaniach i nowelach Nałkowska poruszała kwestie samookreślenia się kobiety i jej psychiki, rozpatrywanej przez pryzmat płci, a także sprawa wyboru między rewolucyjnym czynem a dekadencką postawą bierności i estetyzowania.

W małych formach prozatorskich wyraźniej uwidaczniały się wpływy filozofów i pisarzy, którzy patronowali literackiemu debiutowi pisarki: Schopenhauera, Nietzschego, Bergsona, Stirnera, Ibsena, Ruskina, Wilde’a, Maeterlincka, Żeromskiego, Micińskiego, Brzozowskiego i Irzykowskiego. Krytycy, współcześni Nałkowskiej, z uwagą doszukiwali się wszelkich zapożyczeń w jej tekstach, niektórzy uważali, że twórczość pisarki z pierwszego okresu można określić jako „wpływologię”, główną bowiem właściwością wczesnego pisarstwa autorki „Granicy” było scalanie zapożyczonych poetyk różnych mistrzów.

W 1909 roku Zofia Nałkowska wraz z ojcem zeznawała jako świadek obrony w rozprawie sądu partyjnego przeciwko Stanisławowi Brzozowskiemu. Poznała wówczas Edmunda Szalita, z którym nawiązała krótkotrwały i platoniczny związek. Znajomość zakończyła, nie chcąc burzyć rodzinnego szczęścia mężczyzny. 29 stycznia 1911 roku zmarł Wacław Nałkowski, a pisarka podjęła decyzję o definitywnym zakończeniu małżeństwa z Leonem Rygierem. Formalny rozwód nastąpił kilka lat później.

W 1913 roku ukazała się kolejna powieść Nałkowskiej „Węże i róże”, przedstawiająca obraz życia inteligencko-burżuazyjnej małomiasteczkowej elity, której członkowie są połączeni licznymi więzami towarzyskimi, rodzinnymi i erotycznymi. Dzieło to zamykało pierwszy okres twórczości Zofii Nałkowskiej. W autobiografii, napisanej w 1929 roku, pisarka cały swój dorobek literacki czasów przedwojennych, zamykający się liczbą pięciu powieści i dwóch tomów opowiadań, podsumowała następująco:
„W pierwszym okresie mego pisania miałam oczy obrócone w głąb siebie – z surowym badaniem i jednocześnie z podziwem. (…) Byłam sama dla siebie miarą rzeczy, wystarczającym kryterium sądu o świecie. W książkach swych pisałam o miłości i myślałam, że każdy ma do niej prawo. Pisałam też o sztuce, o piękności filozoficznego myślenia: „Kobiety”, „Książę”, „Koteczka”, „Rówieśnice”, „Węże i róże”, „Lustra” – te książki należą do mojej tamtej przeszłości i dzisiaj są mi obce. To się zmieniło, gdy wybuchła wojna. Świat okręcił się w swych posadach. Ujrzałam wtedy, czym jest drugi człowiek, czym są ludzie.”
.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Granica - interpretacja tytułu
2  Zenona Ziembiewicza droga do prezydentury
3  Schematy i motywy występujące w powieści



Komentarze
artykuł / utwór: Zofia Nałkowska - biografia


  • "posłanka do Krajowej Rady Narodowej oraz na Sejm Ustawodawczy i Sejm PRL I kadencji" tyle w temacie . Co do książki nie powala ale też jakoś strasznie nie rozczarowuje ktoś kto trochę zna poglądy Nałkowskiej nie powinien być zawiedzony
    Artur (tantemcrew {at} wp.pl)

  • wszyscy, którzy wypowiadają się źle na temat tej książki, szczególnie po przeczytaniu 4 stron, niech zamilczą ponieważ: po 1. o gustach się nie dyskutuje, i jeżeli komuś się nie podobałą to tylko i wyłącznie ze względów psychologicznych. a po 2. Książka ta jest dla osób o dość nieprzeciętnej inteligencji oraz dla tych, którzy wymagają od powieści więcej niż tylko prostej fabuły opierającej się na kilku wątkach.
    Bartek (b4rtu5 {at} hotmail.com)

  • to jest jedna z najlepszych pozycji z psychologicznej prozy, jaką znam! jak ktoś w ogóle może wydawac sad o tej ksiazce na podstawie fabuly? przy takim kunszcie myśli filozoficznej? najgłębsza prawda o naturze człowieka bez sztucznej próby oceniania czy wartościowania. współczuję tym, którzy nie odznaczają się najmniejszą bystrością umysłu czy wnikliwością spostrzeżeń. wiele was w życiu ominie
    zima ()

  • KSIĄZKA GENIALNA I AUTORKA TEŻ. Książka w szczególnym stopniu skłania do refleksji i przemyśleń, ciekawe podloze psychologiczne,,,p.s jak ktoś może powiedzieć że tak książka jest nudna jeśli jej nie przeczytał( to w szczegolności do Laury..;p) polecam książke ciekawa waszej uwagi;)
    basieńka ()

  • Wiec przeczytalam raptem 4 strony i jestem juz przerazona. Ta Powiesc jest pisana dziwnym jezykiem i na dodatek jest nudna, nawet streszczenie mnie odpycha z calym szacunkiem dla pani ZOfii, ale to troche dziwne. WYdaje mi sie, ze pani Zofii nigdy przez mysl nie prseszlo ze to bedizie szkolna lektura...gratuluje tym, co ukladali podstawy programowe lektur ;] ble dziekuje za streszczenie :*
    Marta (Tusia_milusia {at} op,pl)

  • Granica utkwiła mi w pamięci, ale Medaliony zmieniły spojrzenie na człowieka. Teraz czytam Dzienniki Nałkowskiej, obecnie V tom z czasów II wojny światowej, i za ich pośrednictwem z przyjemnością obcuję z tak inteligentną i mądrą kobietą.
    Aga ()

  • naprawdę bardzo bardzo dziekuję za to streszczenie i opracowanie:) podczas ferii chciałam ją przeczytać, ale to było po prostu niemozliwe....:|:| to najnudniejsza książka jaką w życiu czytałam!
    Laura (benius {at} vp.pl)

  • Ta kobieta (Nałkowska) musiała być chora. Jak można spłodzić coś takiego? Boże: to jest harlekin w najpodlejszym wydaniu. Skreślić Gombrowicza, więcej Nałkowskiej i Polacy radośnie pójdą na karabiny maszynowe... Błeee! Wielkie dzięki za opracowanie ;)
    rorio ()

  • swietne opracowanie!!!!!!!!!!!
    Kasia (kerlcia {at} yahoo.com)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: