XXIII.
Każdego dnia pani Żancia wstawała wcześnie rano i spacerowała po parku, wspominając męża. Była dumna z pozycji towarzyskiej syna i czuła się szczęśliwą w jego domu. Śniadanie jadła samotnie, a po wyjeździe Zenona do pracy spędzała czas z synową i wnukiem. Zauważyła, że syn coraz bardziej przypomina pana Waleriana. Ostatnimi czasy polubił polowania, zapełniając swój gabinet myśliwskimi trofeami. Nie stronił także od picia, żyjąc niespokojnie, co wiązało się z odpowiedzialnością za podejmowane decyzje. Jego przyjaźń z Karolem Wąbrowskim rozluźniła się, choć Zenon wyznał mu prawdę o sytuacji z Justyną, żaląc się, że zawsze okazuje się, iż to właśnie on ponosi największą winę.


Pewnego dnia Karola odwiedził ksiądz Czerlon. Czerlon opowiedział o swoim pobycie za granicą i związku z siostrzenicą palacza z elektrowni, która miała wielu kochanków. Wąbrowski podziwiał fizyczną doskonałość przyjaciela. Pamiętał czasy, kiedy wspólnie wychodzili do jakiegoś lokalu w Paryżu i obserwował, jak Alfred tańczy z kobietami. Zaczęli rozmawiać o miejscu człowieka w świecie i ludzkim cierpieniu. Czerlon stwierdził, że dopiero teraz odnalazł spokój. Po spotkaniu przyjechała po niego limuzyna hrabiny Tczewskiej.

XXIV
W miesiąc po polowaniu w Brominie w domu Elżbiety i Zenona odbył się raut. Tego samego dnia huta Hettnera została zamknięta i aresztowano kolejnych robotników. Ziembiewicz był niespokojny. Dzięki jego inicjatywie rozpoczęto budowę domów robotniczych na Przedmieściu Chązebiańskim i wyremontowano starą cegielnię. Starał się także uporządkować wybrzeże nad rzeką, co wywołało konflikt z radcami miejskimi, ponieważ zabiegał o rozwiązanie kontraktu na klub, który mieścił się w pobliżu rzeki. Lokalne gazety wychwalały projekty Zenona. Stopniowo jednak sprawy przybrały niekorzystny bieg. Dzierżawca budynku klubu wygrał proces sądowy, co obciążyło miasto kosztami odszkodowania. Jesienią cofnięto fundusze na rozbudowę domów robotniczych, wstrzymując prace. Robotnicy nie otrzymali wynagrodzenia. Ziembiewicz borykał się z kolejnymi problemami, a myśl o nieudanych projektach rozbudzała lęk. Bliskość Elżbiety nie uspokajała go, ponieważ wiedział, że i ona żyła w nieustannym niepokoju. Często też zarzucała mu, że zmienia się w towarzystwie innych ludzi.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 

  Dowiedz się więcej
1  Wyjaśnij sens tytułu powieści Zofii Nałkowskiej: Granica - plan wypracowania
2  "Granica odporności moralnej odsuwała się niepostrzeżenie dalej" – Zenon Ziembiewicz w konfrontacji z rzeczywistością - plan wypracowania
3  Granica - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Granica - streszczenie szczegółowe


  • Osoby które wybierają dla nas lektury, prawdopodobnie wciąż żyją czasami młodej polski lub pozytywizmu. Nie starają się nawet w najmniejszym stopniu dobrać lektur, do zainteresowań współczesnej młodzieży. Książka jest strasznie nudna, i (moim zdaniem) nie wnosząca żadnych wartości do ludzkiego życia. Przesłanie to jedna sprawa, ale sprawienie, że książka jest ciekawa, to co innego. Ci którzy porównują "Granice" do tanich telenowel, nie mają kompletnie racji - z telenowel, nie musimy potem pisać wypracowań...
    Artur ()

  • Wprawdzie nie czytałem książki, tylko słuchałem audiobooka, 3 godziny wytrzymałem i szlak mnie trafia jak przez 10 min słucham co myśli i robi jakiś pies w ciągu dnia(Fitek). A potem się dziwią, że nie chcemy czytać lektur.
    Daniel (3023168 {at} gmail.com)

  • ksiazki powinno sie czytac,streszczenia sa po to zeby bardziej zrozumiec tresc.streszczenie nigdy nie odda tego.ksiazke trzeba przezyc,streszczenie jest tylko opowiedzeniem o tresci ksiazki.
    nina ()

  • Jak możecie porównywać tę powieść psychologiczną z bezwartościowym serialem telewizyjnym? Przecież ta książka to samo życie. I nieprawdą jest, że autorka w sposób krzywdzący przedstawiła mężczyzn, bo sylwetki niektórych kobiet też nie zasługują na uznanie. Nie tylko mężczyźni są ukazani jako zdradzający, ale również kobiety, np. matka Elżbiety Bieckiej. Nałkowska przedstawia jedynie sytuacje z punktu widzenia kobiet, bo w końcu sama jest kobietą.Ta powieść to samo życie - zdrady towarzyszą nam w związkach (niestety), a niewłaściwe postawy naszych rodziców powielane są przez nas samych, czego sobie często nie uświadamiamy. No i wreszcie świetne studium psychiki kobiety po dokonaniu aborcji (tzw. syndrom poaborcyjny). Jak poznacie trochę życia, założycie rodziny, poczucjecie smak zdrady to zrozumiecie sens powieści... W szkole średniej człowiek jeszcze zbyt mało wie...
    polonistka ()

  • Hmm.. jak tak czytam wasze wypowiedzi to nic innego mi nie pozostało jak odniesc wypozyczoną dzis ksiażke do biblioteki i zacząc czytac streszczenie, poznieważ osobiscie nie czytam ksiązek, ale gdy ja pani zadala powiedzialem sobie że ja przeczytam ,ale poddam sie i z inna książka sprubuje przekroczyc bariere 10 strony :) pozdrowienia :)
    HSM ()

  • Telenowela, brazylijski serial tak mi sie to kojarzy. Ludzie jest tyle ciekawych ksiażek, a na mature takie opowiesci wybieraja... poza tym tak jak ktoś juz wspomniał za duzo imion i nazwisk.
    Arek (arek3322 {at} interia.eu)

  • Nie będę się przechwalał ile zdążyłem przeczytać zanim tu zajrzałem, Ci, którzy są leniwcami, jak ja, i wolą korzystać ze streszczeń niż czytać(takie gatunki) niech to robią, po to zostało stworzone streszczenie, by pomóc zrozumieć sens albo pozyskać jakąkolwiek wiedzę z pomiędzy okładek...tak jak dla Was humanistów zostały stworzone np fora matematyczne byście pisali różne zadania, niekoniecznie banalne, by uzyskać rozwiązanie lub metodę by się nauczyć lub wkuć na pamięć jak je rozwiązać. Co do Granicy - czytając streszczenie, zagłębiając się w problematykę - uważam, że to dobra książka. Pozdrawiam ps {at} bartosz...ale nie jesteś spójny w tym co piszesz.Takie wręcz masło maślane.
    Mateusz ()

  • w streszczeniu brak jest dość ważnego wydarzenia: (strona 3) gdy Elżbieta poszła na lekcję francuskiego otworzył jej Awaczewicz, chwilę rozmawiali i on ją pocałował (!), dlatego też dziewczyna była przez całą lekcję rozkojarzona. książka - dla pokojówek, które nie mają co zrobić ze swoim życiem i żyją życiem innych. osobiście doczytałam do 80 strony i poddałam się.
    Anna (cama101 {at} wp.pl)

  • to jakaś paranoja że ta książka jest lekturą. Wyczekujący na kolejne odcinki mody na sukces będą zadowoleni. Ja rozumiem że książka ma przesłanie, że jest uniwersalna ale znam wiele lepszych książek z przesłaniem. Granica zaś, jest (jak odniosłem wrażenie) wyrazem frustracji autorki, jedna z kolejnych kobiecych opowieści w których wszystkiemu winni są zawsze mężczyźni(skoro prawie każda napotkana w niej kobieta doświadcza zdrady to cóż...)Mówiąc dobitniej feministyczne lelum polelum.
    romus (romadam {at} poczta.onet.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: