Granica - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
XXVII
Po tragicznych wydarzeniach i strzałach przed ratuszem, dla Zenona nastały ciężkie dni. Robotnicy strajkowali i codziennie kogoś aresztowano. W więzieniu znalazł się również Marian Chąśba. W gazetach pisano o śmierci robotników. Ustalono, że pierwsze strzały padły ze strony Podebraka, choć coraz głośniej mówiono, iż to Ziembiewicz wydał rozkaz użycia broni. W tydzień później zmarł ranny Franek Borbocki. Zenon spędzał całe dnie w biurze. Pewnego dnia pokłócił się z Czechlińskim, zarzucając mężczyźnie, że całą odpowiedzialność chcą zrzucić na niego, a przecież decyzja o strzelaniu do robotników zapadła zanim zjawił się w ratuszu.

Ostatniego dnia doktor Lefeld poinformował Ziembiewicza, że Justyna usiłowała w nocy popełnić samobójstwo. Zenon pojechał do niej. Bogutówna zaczęła żalić się, że lekarz nie daje jej spokoju. Sprawiała wrażenie przytomniejszej, więc zapytał, czego właściwie chce. Odparła, że pragnie, aby pozwolono jej robić, co chce. Wówczas spytał, dlaczego mści się na nim. Wyjaśnił, że nie namawiał jej do usunięcia ciąży i była to wyłącznie jej decyzja, bo on nigdy nie zostawiłby jej bez pomocy, gdyby urodziła dziecko. Justyna odpowiedziała, że to on dał jej pieniądze na zabieg i gdyby nie to, dziecko by żyło. Zarzuciła, iż przyczynił się do jej nieszczęścia i szaleństwa, bo chciał się jej pozbyć. Po chwili dodała, że w nocy słyszy głosy umarłych, którzy nakazują, by go zabiła, gdyż tylko jego śmierć zakończy jej udrękę. Zenon natychmiast pojechał do lekarza, żądając, aby z Justyną zamieszkała pielęgniarka. Wieczorem wrócił do domu i zastał Elżbietę, trzymającą w ręku bibułki z wiadomością o pierwszym straconym robotniku. Ziembiewicz przeczytał kartki i zapewnił żonę, że to kłamstwo. Zarzucił jej, że nadal pozostała sentymentalną panienką, która mieszkała z ciotką. W gniewie wykrzyczał, że jakiś czas temu znaleziono ciało męża Jasi Gołąbskiej i o zbrodnię podejrzewano robotników. Elżbieta powiedziała, że zmarła ostatnia osoba, która mieszkała pod podłogą salonu Kolichowskiej. Zenon uznał, że wszyscy obwiniają wyłącznie jego osobę. Wtedy żona stwierdziła, że stał się człowiekiem, jakim nigdy nie chciał być. Po kłótni Ziembiewicz przesiedział wiele godzin w parku. Potem wrócił do domu i zwierzył się z kłopotów w pracy matce. Pani Żancia wyjaśniła mu, że ze względu na swoje stanowisko ma wielu wrogów. Zenon odparł, iż to wszystko jest jedynie iluzją, bo w rzeczywistości jest takim, jakim postrzegają go inni. Poszedł do Elżbiety i poinformował ją, że Justyna próbowała otruć się. Winą za wszystkie nieszczęścia obarczył żonę, ponieważ od jej rozmowy z Bogutówną sprawy przybrały niekorzystny bieg. Elżbieta broniła się, tłumacząc, że musiała poznać kobietę, dla której rezygnowała z własnej miłości. Ziembiewicz odparł, że kierowali się przede wszystkim własnym dobrem i swoje szczęście zbudowali na tragedii Bogutówny.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kompozycja i narracja powieści Zofii Nałkowskiej
2  Bronię, czy oskarżam Zenona Ziembiewicza
3  "Granica" Zofii Nałkowskiej – wybory moralne Zenona Ziembiewicza a uniwersalizm ludzkich zachowań - plan wypracowania



Komentarze
artykuł / utwór: Granica - streszczenie szczegółowe


  • Bardziej żałosnej ksiązki w zyciu nie czytałem. Autorka nie umie pisac jasno, tekst czyta się strasznie ciężko, jest po prostu nie zrozumiały, zagmatany i nudny, byle ksiązka z przeceny jest lepiej zrozumiana i ma lepsza fabułe niż to... i to jeszcze dali na lekture, jak czytałem to na kazdej stronie zastanawiałem się jak sie ma historia z tej kartki do histori z kartki poprzedniej, nazwiska, czyta się jak wykład o fizyce termojądrowej, albo i gorzej
    0oo0 (wurpusz {at} wp.pl)

  • Mnie czytanie tej lektury dopiero czeka... i jak sobie o tym pomyślę to mi nie dobrze. Książka wydaje sie nudna sądząc po Waszych komentarzach ale muszę się sama o tym przekonać...
    justaaa1 ()

  • Ciekawa ksiazka potrafi pochlonac bez rezty, a to! Porazka. Poleglam przy 60 str, chociaz wczoraj przeczytalam tyle stron innej ksiazki co ma cala Granica, nie moglam sie oderwac! Ta subtelna roznica. .
    Anonim ()

  • Książka strasznie mnie umęczyłą. Nie przepadam za powieściami psychologicznymi i uważam tą lekturę za zbędną. Przeciętny licealista zresztą nie może pojąć całej wagi tych wydarzeń. Takim lekturom mówię nie! Może gdybym przeczytala tę książkę 10 lat później miałabym inne podejście.
    Agaaaa ()

  • TO CO DO CZYTANIA LEKTUR: Czytanie lektur to bzdura, ja czytalem "cierpienia mlodego Wertera" w 2 kl LO i po roku czasu pamietalem z tego tyle co z nieprzeczytanej "granicy", pozniej tylko przed matura zajrzalem do opracowan i przyzwoicie zdalem :).
    adam (japika15)

  • Jedyne książki, które czytam z obowiązku to naukowe publikacje z zakresu wiedzy prawniczej, do tego kodeksy prawa i wszystko inne, co jest potrzebne na studiach. Być może jeszcze nudniejsze niż te wszystkie "lektury", jednak na pewno o wiele bardziej przydatne. Nie widzę zasadności czytania "o życiu", niestety tylko na potrzebę zdania matury.
    Stall ()

  • Jestem posiadam wycnowahie muzyczne i długoletnie doświadczenie, ktf3re otrzymałem przez grę na akordeonie jak i na okazjonalnych spektaklach w Telewizji Polskiej, radiu i pracy w kilku klubach muzycznych. Przez ten czas zdąźyłem przyuczyć się psychologii ludzkiej dodatkowo zachowań względem muzyki. Wiem, jak dostosować muzykę do istoty zabawy, rf3wnieź specyfiki gości, tak, aby kaźdy mf3gł się porządnie takźe śmiało wyszaleć.
    wfXgIpjTmdQbb (team {at} safarisuithotel.com)

  • Tak "polonistko", wszyscy zostaniemy zdradzeni! Widzę, że Ty również jak autorka masz jakiś uraz. Przepraszam, tak mi się wydaje czytając to co napisałaś. Nie czytałam książki to prawda, ale nie żałuję bo po przeczytaniu streszczenia uważam, że jest to serial, a mężczyźni na prawdę zostali bardzo źle potraktowani. PS. Jeśli jeszcze ktoś napisze książki trzeba czytać, a potem streszczenia, to niech najpierw sobie wyobrazi szkołę , klasę maturalną 8 przedmiotów w tygodniu sprawdziany i kartkówki, fakultety z 3 przedmiotów + czasem dodatkowych, zajęcia pozalekcyjne (dodatkowa nauka języka, treningi, nauka gry na jakimś instrumencie itp.) i nagle wśród tych 7 dni trzeba znaleźć jeszcze czas na sen i czytanie tak nudnych lektur.
    zirytowana ()

  • Tragedia. Przeżyję Chłopów-obraz polskiej wsi pod zaborami, wiejska moralność itd. Przeżyję "Ludzi bezdomnych"-Judym ideowiec, konflikt poglądów i walka o lepszy świat. Ale to jest już przesada, w tej książce się nie dzieje nic prócz narzekania kobiet i nieudolności mężczyzn. Drogie MEN, cóż macie na myśli przymuszając nas do czytania tej książki? Masakra, akurat pod względem lekcji j.polskiego program jest chyba najbardziej idiotyczny spośród wszystkich przedmiotów szkolnych. Przeczytałem xx lektur, wiem dlaczego Werter miał ból istnienia, dlaczego Justyna nękała Zenona i co to jest uzdrowisko w Cisach, ale kur** dalej nie wiem jak się pisze "nie" z imiesłowami albo gdzie stawiać przecinki. Dalej, moje pokolenie, zmieńcie to dla naszych dzieci!
    Piotrek ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: