Bronię, czy oskarżam Zenona Ziembiewicza - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Te argumenty nie dowodzą jednak, że Zenon Ziembiewicz był dobrym człowiekiem i nie ponosił winy za różne, tragiczne niekiedy w skutkach decyzje i sytuacje. Jego stosunek do kobiet był godzien potępienia. W młodości traktował je przedmiotowo, zaspokajając przede wszystkim swoje potrzeby fizyczne i nie angażując się uczuciowo. W okresie, kiedy twierdził, że jest zakochany w Elżbiecie i z niecierpliwością czekał na powrót do narzeczonej, nie unikał przypadkowych przygód z kobietami i w ten sposób zdradzał tę, która czekała na niego w kraju. Odnowił romans z Justyną, choć kilka godzin wcześniej rozmawiał z Biecką i kobieta zapewniła go o swoich uczuciach. Nie potrafił wyciągnąć odpowiednich wniosków z postępowania swojego ojca, który zdradzał żonę i oczekiwał wybaczenia. W życiu dorosłym Zenon, potępiający rozwiązłe życie pana Waleriana, powielił ten schemat, wiążąc się z Bogutówną i licząc na wyrozumiałość Elżbiety. Świadomie wykorzystywał Justynę, nie kochając jej i wiedząc, że dziewczyna jest mu oddana i darzy go uczuciami. W sytuacji krytycznej, jaką okazała się niespodziewana ciąża kochanki, odsunął się od niej, a pozostawiona bez wsparcia Justyna podjęła decyzję o aborcji. W ten sposób Zenon chciał mieć czyste sumienie, ponieważ odpowiedzialność za usunięcie ciąży spadła w dużej mierze na Bogutównę, a on przecież niczego nie zasugerował jej wprost. Takie obarczanie winą innych osób poza sobą stało się dla Ziembiewicza doskonałym sposobem na pozbycie się problemów.

Wiążąc się ponownie z Justyną, nie powiedział jej, że jest zaręczony. Kłamstwem zdobył także zaufanie Elżbiety, prosząc ją by przyjęła jego oświadczyny i zapewniając, że rozwiązał definitywnie kłopoty z kochanką. Z czasem i w obliczu narastających problemów, zaczął szukać winy we wszystkich i wszystkim poza sobą. Odpowiedzialnością za nieszczęście Justyny obarczył żonę, oskarżając ją, że sytuacja skomplikowała się po jej pamiętnej rozmowie z dziewczyną. Wymagał od Elżbiety, aby wspierała go i pomagała załatwić dla Bogutówny kolejne posady. Okazał się człowiekiem słabym i marionetką w rękach wpływowych ludzi, od których stał się zależny. Bez sprzeciwu wypełniał żądania Czechlińskiego i Tczewskich. W towarzystwie stawał się takim człowiekiem, jakim chciał być dla otoczenia, przez co zatracał własne ja. Dla wartości materialnych i osiągnięcia pozycji towarzyskiej stopniowo zaprzedał swoje młodzieńcze wartości i ideały. Po strzelaninie do manifestujących robotników czuł się ofiarą, na którą wszyscy chcieli zrzucić piętno odpowiedzialności. Ostatecznym dowodem jego słabości było samobójstwo, będące ucieczką przed wyjawieniem prawdy o romansie z prostą dziewczyną i zawodową klęską. Strach przed publiczną kompromitacją okazał się silniejszy, a śmierć samobójcza potwierdziła jedynie upadek moralny mężczyzny.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wyjaśnij sens tytułu powieści Zofii Nałkowskiej: Granica - plan wypracowania
2  Oskarżenie i obrona Ziembiewicza - wybór argumentów
3  Symbolika tytułu - notatka



Komentarze
artykuł / utwór: Bronię, czy oskarżam Zenona Ziembiewicza







    Tagi: