Granica - streszczenie - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Krótkie streszczenie Granicy Zofii Nałkowskiej. Główni bohaterowie:
  • Zenon Ziembiewicz,
  • Elżbieta Biecka,
  • Justyna Bogutówna,
  • Cecylia Kolichowska,
  • Joanna z Niemierów Ziembiewiczowa,
  • Walerian Ziembiewicz,
  • Jasia Gołąbska,
Szacunkowy czas czytania artykułu 10 minut. Szczegółowe streszczenie znajduje się pod adresem: Granica streszczenie

Rozdział 1 – Informacja o śmierci Ziembiewicza, przedstawienie głównych bohaterów

Zenon Ziembiewicz nie żył, a wraz z jego śmiercią wyszedł na jaw jego romans z Justyną Bogutówną. Stało się to przyczyną skandalu, nikt nie znał jednak bliższych szczegółów. Gazety prześcigały się w domysłach i spekulacjach.

Justyna, po śmierci matki, przyjechała na służbę do miasta. Pomogła jej wtedy pani Ziembiewiczowa, dzięki czemu znalazła pracę w sklepie Torucińskiego. Po kilku miesiącach odeszła i zaczęła pracę w cukierni, jednak i z niej wkrótce zrezygnowała.

Zenon, główny bohater, był synem dzierżawcy majątku w Boleborzy, należącego do państwa Tczewskich. Walerian Ziembiewicz, ojciec Zenona, był dumny ze swego szlachectwa. Jego głównym zajęciem było polowanie, nie okazał się być dobrym zarządcą.

Zenon kształcił się w mieście, a do rodzinnego domu przyjeżdżał tylko na wakacje i ferie. Nowe otoczenie, w którym się znajdował, pozwoliło mu inaczej spojrzeć na jego rodzinne strony, zaczął się wstydzić prostoty rodziców, zwłaszcza ojca.

W czasach szkolnych Zenon poznał Elżbietę Biecką, zamieszkującą u swej krewnej, Kolichowskiej. Choć nie była dla niego nadzwyczajnie uprzejma, wzbudziła jego zainteresowanie.

Rozdział 2 – Kamienica Cecylii Kolichowskiej

Cecylia Kolichowska pierwszy raz wyszła za mąż za Konstantego Wąbrowskiego i było to małżeństwo z miłości. Konstanty był socjalistą i gdy ich syn miał 8 lat, musiał wyjechać z kraju, pozostawiając żonę i syna bez środków do życia. Wkrótce też popełnił samobójstwo. Kolejny raz Cecylia wyszła za mąż za starszego od niej o 15 lat Aleksandra Kolichowskiego, tym razem było to małżeństwo z rozsądku. Po jego śmierci odziedziczyła kamienicę. Nie był to bynajmniej szczęśliwy dla niej spadek, bowiem kamienica i jej lokatorzy przysparzali jej wielu problemów.

Do mieszkania Kolichowskiej często przychodził młody Zenon, pomagał bowiem w lekcjach Eli. Skrycie się w niej kochał, ta jednak czuła do niego wstręt.

Rozdział 3 – Spotkanie u Kolichowskiej

Cecylia nie była zbyt towarzyska, pozwalała sobie tylko czasem na wizyty koleżanek, a zarazem jej lokatorek. Większe grono zbierało się tylko w dniu jej imienin, kiedy to towarzystwo było starsze i bardziej dystyngowane. Na przyjęciach tych bywała również młodziutka Ela, która często zastanawiała się nad starością i nad jej nieuchronnością. Kolichowska zaś dochodziła do smutnego wniosku, iż jest jedną z tych starych kobiet, co bynajmniej nie było myślą przyjemną.

Podczas jednego z przyjęć panie rozmawiały o swoich służących. Doszły również do wniosku, iż są one takimi samymi ludźmi jak i one, w duchu jednak do końca się z tym stwierdzeniem nie zgadzały. Jedna z pań dowodziła, iż służące są całkowicie bezmyślne, za przykład podając starą Bogutową, która kiedyś u niej pracowała. Zwolniła ją jednak, gdy dowiedziała się, iż służąca jest w ciąży. Kobieta uznała, iż mimo nieślubnego dziecka i wielkiej głupoty była to służąca pracowita, której w życiu się poszczęściło, gdyż na służbę przyjęła ją hrabina Tczewska.

Elżbieta przysłuchując się tym rozmowom doszła do wniosku, iż nigdy nie wyjdzie za maż, zaś mężczyzn będzie traktowała z pogardą i lekceważeniem.

Rozdział 4 – Flirt Awacewicza i Elżbiety

Wiosna. Ogród Kolichowskiej przysparzał jej wielu nowych problemów. Jej rabaty z kwiatami oraz rosnące owoce często były zrywane i niszczone nawet przez lokatorów kamienicy. Nie mógł temu zaradzić nawet pies Fitek, specjalnie w tym celu trzymany w ogrodzie, karmiony raz dziennie.

W ogrodzie tym lubiła przebywać Elżbieta, marząc i rozmyślając o biednych mieszkańcach okolicznych kamienic, którzy zdawali się jej być inną, niższą rasą ludzi.

Jednego czerwcowego dnia Ela, jak zazwyczaj, udała się na lekcje francuskiego. Drzwi otworzył jej Awaczewicz, wojskowy, w którym skrycie się kochała. Gdy zostali na chwilę sami, nieoczekiwanie pocałował ją. Przez całą lekcję była potem rozkojarzona i zdenerwowana. Po jej zakończeniu Awaczewicz chciał ją odprowadzić do domu, ale nauczycielka – panna Julia - ostro się temu sprzeciwia. Ela szybko uciekła, słyszała jednak z daleka sprzeczkę adoratora z nauczycielka i zrozumiała, iż coś ich łączy. Bardzo zawiodła się na człowieku, którego – jak myślała – kochała.

Rozdział 5 – Zenon zapoznaje Justynę

Zenon poznał Justynę, gdy dziewczyna miała 19 lat. Jej matka była kucharką u Tczewskich, jednak gdy zaczęła chorować, przeszła do pracy do Ziembiewiczów. Młoda Justyna początkowo często bawiła się z córką Tczewskich, Różą.

Rozdział 6 – Studia Zenona w Paryżu

Zenon studiował w Paryżu i pozostał mu jeszcze rok nauki, do domu przyjeżdżał tylko na wakacje. Pewnego dnia otrzymał list od swego przyjaciela, Karola Wąbrowskiego, który poinformował go o śmierci Adeli. Adela była zakochana w Zenonie kilka lat temu, była jednak chora na gruźlicę, a jej stan był poważny. Zenon nie odwzajemniał jej uczucie, o czym dziewczyna wiedziała, był jednak dla niej dobry i troskliwy.

Poglądy Zenona uległy w czasie studiów zmianie. Starał się odciąć od boleborzańskiego schematu, który zapoczątkował jego ojciec. Polegał on na nieumiejętności pohamowania swego erotyzmu i popędów seksualnych. Stary Ziembiewicz wdawał się w liczne romanse ze swą służbą, na co matka Zenona przymykała oko. Teraz w ten sam sposób zachowywała się w stosunku do Justyny, która stała się kochanką jej syna. Podświadomie sama wpychała go w jej ramiona. Zenon próbował się bronić przed tym związkiem, nie mógł się jednak oprzeć urokowi młodej dziewczyny. Szybko więc zostali kochankami.

Rozdział 7 – Pomoc Czechlińskiego

Przed wyjazdem na studia Zenon poprosił rodziców o materialne wsparcie, jednak oni uznali, iż nie są w stanie mu pomóc. Stwierdzili, iż powinien zwrócić się z prośbą do Czechlińskiego, pełnomocnika Tczewskich, który był majętny i dobrze sytuowany.

Tak też postąpił młody Zenon. Napisał nawet dla niego artykuł, za który otrzymał pewną kwotę pieniędzy, co pozwoliło mu na powrót do Paryża.

Wkrótce też zauważy młodą kobietę. Okazało się, że jest to Biecka. Został przez nią życzliwie przywitany i zaczęli rozmawiać. Zenon wyznał jej, iż można się odciąć od swej przeszłości i rodzinnych korzeni, stając się kimś innym i unikając ich błędów. Ela uznała jednak, iż nie jest to możliwe, o czym świadczy jej życie. W zastępstwie Kolichowskiej zarządzała teraz kamienicą, stając się tak samo ostra dla lokatorów jak jej poprzedniczka.

Zenon wkrótce zobaczył, jak do kamienicy Kolichowskiej zmierzał Awaczewicz. Był przekonany, iż ma on zamiar odwiedzić Elżbietę.

Rozdział 8 – Choroba Kolichowskiej

Kolichowska była coraz bardziej chora, z trudem poruszała się już nawet po własnym domu. Coraz częściej myślała o śmierci. W tym czasie niezwykle cierpliwie i troskliwie zajmowała się nią Ela, do której Kolichowska była bardzo przywiązana. Kolichowska nie zwracała nawet uwagi na to, iż Ela często pobłażała lokatorom i stawała po ich stronie. Stara Kolichowska bała się, że podróż Eli do Szwajcarii, na spotkanie z matką, mogłoby doprowadzić do porozumienia obu pań, co położyłoby kres dalszemu wspólnemu życiu Eli i Kolichowskiej.
Cecylia równie często myślała o Karolu, którego jako małego chłopca wywiozła do sanatorium w Szwajcarii. Karol nigdy jej nie wybaczył, iż ponownie wyszła za mąż i nie chciał się więcej spotykać z matką.
Gdy Ela wyjechała, Kolichowską zajmowała się Łucja Posztraska, jej przyjaciółka.

Po powrocie Eli Kolichowska odetchnęła z ulgą. Zauważyła jednak, iż wizyty Zenona stają się coraz częstsze. Podczas jednej z rozmów Elżbiety i Ziembiewicza, na pierwszy plan wysunęły się ich plany na przyszłość. Ela wyznała, iż kiedyś kochała się w Awaczewiczu, Zenon zaś przyznał się do fascynacji jej osobą w przeszłości. Zenon przyzna także, iż miał romans z Justyną, co nazwał kompleksem boleborzańskim, nad którym nie potrafił zapanować.

Rozdział 9 – Śmierć Bogutowej

Na wiosnę Bogutowa zachorowała. Lekarz stwierdził, iż należy odwieźć ją jak najszybciej do szpitala. Justyna pojechała więc z matką. Stara kobieta całą drogę była półprzytomna, na koniec dnia zaś całkowicie zemdlała. Justyna zostawiła ich rzeczy osobiste u swej znajomej, która mieszkała w kamienicy Kolichowskiej.

W szpitalu, mimo operacji, nie udał się już Bogutowej uratować. Następnego dnia odbył się pogrzeb kobiety, a uczestniczyły w nim tylko cztery osoby. Justyna w tym czasie mieszkała u swej przyjaciółki, Jasi. Niedawno odszedł od niej mąż, ona sama była chora na gruźlicę, a jej córka traciła wzrok.

Rozdział 10 – powrót Zenona do Polski

Po powrocie do Polski Zenon zatrzymał się w mieście. W miejscowej gazecie odnalazł swój artykuł. Na ulicy zaś spotkał Justynę, która ucieszyła się na jego widok, jednak zdziwiła się, że go zobaczyła. Opowiedziała mu o śmierci matki. Zenon nie zdecydował się opowiedzieć dziewczynie o swoim związku z Elżbietą. Nie chcąc, by rozmowa była kontynuowana na ulicy, zaprosił ją do pokoju hotelowego, w którym mieszkał. Tam uczucia wzięły górę nad rozumem i między parą doszło do zbliżenia.

Później doszedł do przekonania, iż nie mógł nad tą sytuacją zapanować, bo była dużo silniejsza od niego. Przyznał także, iż podobne przygody zdarzały mu się również w Paryżu, a mimo to nadal kochał Elżbietę. Nie gnębiło to jego sumienia, ponieważ starał się zachować do takich romansów odpowiedni dystans.

Następnie udał się na spotkanie z Czechlińskim. Był on wtedy starostą. Czechliński zaproponował Zenonowi objęcie stanowiska redaktora w Niwie.

Zenon postanowił spotkać się z Elą. Z początku był rozczarowany je widokiem, szybko jednak zaczął się cieszyć ze spotkania.

Rozdział 11 – Wizyta Justyny Bogutówny u Zenona

Kilka dni potem do hotelu Zenona ponownie przybyła Justyna. Zenon obiecał jej bowiem, że zwróci jej pieniądze, które jej zmarła matka zarobiła w Boleborzy, a których z powodu śmierci nie mogła odebrać. Choć obiecał sobie, iż tym razem wyjaśni jej, że jest związany z Elą, to również dał się ponieść emocjom i nie zapanował nad swoimi popędami.

Do redakcji zaś przyszła hrabina Tczewska, która poprosiła Zenona o wydrukowanie zaproszenia na cykl wykładów o doświadczeniu religijnym. Towarzyszył jej ksiądz Czerlon.

Rozdział 12 – kariera Zenona Ziembiewicza i romans z Justyną Bogutówną

Kilka dni później do redakcji przybył hrabia Tczewski. Chciał on prosić, by na łamach czasopisma w obronę wzięto jedną z młodych aktorek, którą wcześniej skrytykowano w innym czasopiśmie.

Ziembiewicz kierując gazetą starał się popierać interesy swego protektora, Czechlińskiego. Czuł się z tym źle, ale nie potrafił nic zmienić. Sytuacja rozwijała się podobnie w sferze uczuciowej. Był związany z Elą, do której prawie nic nie czuł oraz z Justyną, kochanką, której bardzo pożądał. Usprawiedliwiał się, iż jego spotkania z Justyną są koniecznością, bowiem nie mógł jej odepchnąć po tragedii, jaka ją spotkała.

Gdy Zenon zebrał pieniądze, które miał jej zwrócić, postanowił ostatecznie zerwać znajomość z dziewczyną. Justyna oznajmiła mu jednak, iż spodziewa się dziecka i to on jest jego ojcem. Był to dla niego szok, bowiem takiej ewentualności nigdy nie brał pod uwagę.

Rozdział 13 - spór Elżbiety z Kolichowską o prowadzenie kamienicy

Kolichowska była już tak poważnie chora, że nie podnosiła się nawet z łóżka. Sprawy swej kamienicy starała się jednak kontrolować, wywierając wpływ na Elżbietę. Jedną ze spraw, które poróżniły kobiety, był spór o dozorcę Ignacego, który nie był już w stanie pracować, a którego Kolichowska starała się wyrzucić wraz z żoną z ich mieszkania.

Spory te oraz wspomnienia o matce, której nie rozumiała (nie potrafiła przyjąć, iż wiąże się z różnymi mężczyznami), coraz bardziej przybliżały Elżbietę do Zenona. Każdego spotkania z nim oczekiwała z niecierpliwością.

Zenon tymczasem uświadomił sobie, iż zadziwiająco łatwo przychodzi mu manipulowanie swymi uczuciami i zachowaniami, przechodzenie „po całej skali”. Odczuwał jednocześnie, iż sam rozszerza granicę swojej moralności, nie poczytał tego sobie jednak jako hipokryzji.
Do jego redakcji często przychodzili różni ludzie, którzy prosili go o usługi i pomoc.

Rozdział 14 – przyznanie się Zenona do zdrady

Wieczorem Zenon spotkał się z Elżbietą. Wyznał jej, że owocem jego romansu z Justyną będzie dziecko. Uświadomił wtedy sobie, że tak samo czynił jego ojciec, matka zaś za każdym razem przebaczała mu zdrady.
Elżbieta była zaskoczona i wstrząśnięta wyznaniem. Uważała bowiem zdradę za coś najgorszego w związku. Z początku zaczęła obwiniać samą siebie, po chwili jednak przebaczyła mu i między parą doszło do zbliżenia.

Rozdział 15 – Justyna pomieszkuje w kamienicy Kolichowskich

Justyna odeszła ze służby od pewnej chorej kobiety, której mąż dbał, by żonie niczego nie brakowało, ale jednocześnie miał kochankę i często u niej przebywał. Dwaj synowie kobiety również niezbyt często bywali w domu, a chora ciągle narzekała na usługi Justyny.

Justyna więc przeprowadziła się do swej przyjaciółki Jasi, mieszkającej u Kolichowskiej. Tego samego dnia do kamienicy wróciła Władziowa – drobna, niezamężna kobieta, z siedmioletnim synkiem. Jego ojca poznała przypadkowo i nie kochała go. To, że miała nieślubne dziecko, przeszkadzało jej w utrzymaniu pracy przez dłuższy okres, ponieważ kobieta z dzieckiem nie była mile widziana przez pracodawców. Tego dnia również otrzymała wymówienie i przyjechała do kamienicy, by zatrzymać się u matki chrzestnej swego syna – Zbysia. Początkowo kobieta nie chciała wpuścić ich do mieszkania, po chwili jednak pozwoliła im wejść.

Gdy Ela dowiedziała się, iż Justyna zamieszkuje obecnie w kamienicy, wezwała ją pod błahym pozorem do siebie. Chciała jednak dowiedzieć się, czy Justyna kocha Zenona. Elżbieta zaoferowała również Bogutównie pomoc, ta jednak ją odrzuciła. Justyna była zdziwiona, że ktoś wie o jej romansie, a jeszcze bardziej zdziwiło ją, iż Elżbieta wie o jej ciąży. Ela doszła do wniosku, iż Justyna nie wie, iż Zenon jest zaręczony, po czym obiecała dziewczynie, iż nie wyjdzie za niego za mąż.


strona:   - 1 -  - 2 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Granica - streszczenie szczegółowe
2  Wyjaśnij sens tytułu powieści Zofii Nałkowskiej: Granica - plan wypracowania
3  Wątki w „Granicy”



Komentarze: Granica - streszczenie

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-08-15 21:35:16

Jutro mam kartkówke z treści jak to mi nie pomoze ot nie wiem. Ksiażki nawet nie otworzylam dala nam 4 dni na przeczytanie nie wyrabiam..PoZdrOwKi :)


2018-08-15 20:06:27

dziekuje za to streszczenie


2018-08-15 14:52:55

fajna sprawa to streszczenie, polecam, ksiazke czyta sie strasznie nudno (zygac sie chce...) pozdrowienia:)


2018-08-15 14:09:26

Zgadzam sie z poprzednikami-najpierw trzeba przeczytać książke (albo chociaż pół) a później można sobie walnąć to streszczenie:)()


2018-08-14 16:24:02

Bez watpienia stwierdzam iz streszczenia zamieszczone na tej stronie sa doskonalym skrotem ksiazek zawsze czytam lektury, a streszczenia traktuje jako dopielnienie. Swietna stronka polecam.




Streszczenia książek
Tagi: