Wizja człowieka w „Granicy” - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Schyłek XX wieku to czas dynamicznego rozwoju nauk psychologicznych, a w szczególności psychologii głębi i behawioryzmu. Nowe koncepcje psychologiczne zaczęły przenikać również do literatury, co uwidoczniło się między innymi w odejściu od pozytywistycznego realizmu i ukazywaniu człowieka jako istoty bardzo złożonej i wielopłaszczyznowej. W literaturze polskiej Zofia Nałkowska, pracując nad „Granicą”, podjęła próbę przedstawienia kompleksowego studium ludzkiej psychiki, ukazując naturę swoich bohaterów poprzez pryzmat ich zachowań i wyborów. Dla pełniejszego obrazu przedstawiła ponadto wzajemne powiązania i zależności pomiędzy jednostką a zbiorowością, w której żyje. Dzięki temu stworzyła portret psychologicznych wykreowanych przez nią postaci, przybliżając każdą z płaszczyzn, składających się na ludzką egzystencję. Bohaterowie „Granicy” ukazani zostali jako istoty biologiczne, społeczne i psychologiczne.

Człowiek jako istota biologiczna jest całkowicie zależny od swojej podświadomości. Ten naturalny biologizm uwarunkowany jest głównie poprzez popędy, które determinują ludzkie zachowanie i pozostają poza kontrolą umysłu. Jest to pewnego rodzaju siła, która funkcjonuje niezależnie, obok racjonalnego (rozumowego) myślenia. Człowiek poddaje się tej sile, ponieważ wynika ona z jego pierwotnej natury. W powieści Nałkowskiej biologiczną sferę natury człowieka najpełniej ilustruje romans Justyny i Zenona. Mężczyzna kieruje się głównie popędem seksualnym i potrzeba zaspokojenia potrzeb fizycznych, zwierzęcego instynktu i namiętności staje się dla niego ważniejsza niż dochowanie wierności narzeczonej czy też poczucie odpowiedzialności za wykorzystanie zakochanej w nim dziewczyny. Rozsądek nakazuje mu zerwanie związku z kochanką, lecz z drugiej strony instynkt pcha go w jej ramiona. Takie zachowanie wynika ze sprzeczności natury ludzkiej, nieustannie rozdartej pomiędzy racjonalnymi przesłankami rozumu a popędliwymi skłonnościami instynktu.

Człowiek jako istota biologiczna skazany jest na przemijanie i podlega nieuchronnemu procesowi starzenia się, z którym nie zawsze potrafi pogodzić się. Taka niemożność pogodzenia się z upływającym czasem uwidacznia się w zachowaniu i sposobie myślenia pani Cecylii Kolichowskiej. Kobieta, ciesząca się w młodości powodzeniem u mężczyzna i urodą, z przerażeniem obserwuje zmiany, zachodzące w jej organizmie. Nie potrafi zaakceptować zmarszczek i zniedołężnienia, a widok starzejących przyjaciółek pogłębia jej lęk przed starością i śmiercią.

Człowiek jako istota społeczna funkcjonuje w określonej zbiorowości, do której przynależy ze względu na swoje pochodzenie. Owa przynależność do danej grupy społecznej determinuje jego sposób myślenia, styl życia, kształtuje jego biografię, a nawet język. To właśnie społeczeństwo narzuca kanony zachowania i bariery, których przekroczenie kończy się złamaniem zasad. Związek Zenona i Justyny w opinii publicznej byłby mezaliansem, a dla Ziembiewicza oznaczałby kompromitację. Życie jednostki podporządkowane jest pewnym schematom, z których nie można się wyrwać. Zenon nieświadomie powtarza schemat postępowania ojca, który początkowo uważał za godny potępienia i naganny. Justyna nie uniknęła losu swojej matki, a synek Elżbiety został skazany na los, podobny do losu matki, wychowywanej przez starzejącą się ciotkę. Zofia Nałkowska podsumowała schematyczność losów człowieka słowami: „jest się takim, jak miejsce, w którym się jest”. To właśnie miejsce, w którym dorastali jej bohaterowie i kształtowali swoje charaktery, wyznaczone im przez zasady hierarchii społecznej, zdeterminowało ich późniejsze zachowania i sposób, w jaki funkcjonowali w społeczeństwie.

Człowiek jako istota psychologiczna jest w pełni świadomy swej indywidualności i samodzielności oraz posiada zdolność do samoanalizy. Potrafi wyznaczyć granice własnego „ja”, których przekroczenie grozi samozatraceniem. Takie postrzeganie siebie prowadzi do poczucia wyobcowania i samotności. Dla każdego człowieka najważniejszy jest subiektywizm własnego punktu widzenia, a własne emocje, motywy postępowania i pragnienia stają się miarą wszystkiego. Niestety, człowiek jako istota świadoma zmuszony jest do funkcjonowania w określonej zbiorowości, która go ocenia i narzuca określone normy zachowania. Postępowanie człowieka podlega ocenie wielu osób, a każda z tych ocen ma indywidualne uzasadnienie. Justyna przez wiele osób była postrzegana jako uczciwa i miła dziewczyna, lecz inni widzieli w niej osobę nieodpowiedzialną, prostacką i ordynarną. Pan Walerian w oczach żony był człowiekiem zacnym i dobrym, ale syn widział go jako brutalnego i rozpustnego próżniaka. Tożsamość człowieka jest więc uwarunkowana przez różne kryteria, a przede wszystkim przez obiektywizm innych, a nie przez subiektywne wyobrażenie człowieka o samym sobie, o czym świadczą losy Zenona Ziembiewicza.

Powieść Zofii Nałkowskiej ukazuje człowieka jako istotę o złożonej psychice. Jego charakter kształtuje się w wyniku nieustannego oddziaływania różnorodnych bodźców. Człowiek jako istota społeczna zdeterminowany jest przez schematy. Jednocześnie, jako istota psychologiczna, jest wolny i niezależny. Ostatecznie określa go jednak obiektywny sens jego postępowania i czynów. Jednostka bowiem zatraca swoją indywidualność i subiektywne motywacje wewnętrzne i staje się przedmiotem oceny społeczeństwa, które patrzy na nią poprzez pryzmat jej działań. Za swoje postępowanie człowiek ponosi odpowiedzialność moralną, a wyznacznikiem oceny staje się krzywda drugiego człowieka.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Granica - streszczenie
2  Zenon Ziembiewicz - charakterystyka
3  Zenon Ziembiewicz – bohater z awansu



Komentarze: Wizja człowieka w „Granicy”

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: