Do jego redakcji często przychodzili różni ludzie, którzy prosili go o usługi i pomoc.

Rozdział 14 –

Wieczorem Zenon spotkał się z Elżbietą. Wyznał jej, że owocem jego romansu z Justyną będzie dziecko. Uświadomił wtedy sobie, że tak samo czynił jego ojciec, matka zaś za każdym razem przebaczała mu zdrady.
Elżbieta była zaskoczona i wstrząśnięta wyznaniem. Uważała bowiem zdradę za coś najgorszego w związku. Z początku zaczęła obwiniać samą siebie, po chwili jednak przebaczyła mu i między parą doszło do zbliżenia.

Rozdział 15 –


Justyna odeszła ze służby od pewnej chorej kobiety, której mąż dbał, by żonie niczego nie brakowało, ale jednocześnie miał kochankę i często u niej przebywał. Dwaj synowie kobiety również niezbyt często bywali w domu, a chora ciągle narzekała na usługi Justyny.

Justyna więc przeprowadziła się do swej przyjaciółki Jasi, mieszkającej u Kolichowskiej. Tego samego dnia do kamienicy wróciła Władziowa – drobna, niezamężna kobieta, z siedmioletnim synkiem. Jego ojca poznała przypadkowo i nie kochała go. To, że miała nieślubne dziecko, przeszkadzało jej w utrzymaniu pracy przez dłuższy okres, ponieważ kobieta z dzieckiem nie była mile widziana przez pracodawców. Tego dnia również otrzymała wymówienie i przyjechała do kamienicy, by zatrzymać się u matki chrzestnej swego syna – Zbysia. Początkowo kobieta nie chciała wpuścić ich do mieszkania, po chwili jednak pozwoliła im wejść.

Gdy Ela dowiedziała się, iż Justyna zamieszkuje obecnie w kamienicy, wezwała ją pod błahym pozorem do siebie. Chciała jednak dowiedzieć się, czy Justyna kocha Zenona. Elżbieta zaoferowała również Bogutównie pomoc, ta jednak ją odrzuciła. Justyna była zdziwiona, że ktoś wie o jej romansie, a jeszcze bardziej zdziwiło ją, iż Elżbieta wie o jej ciąży. Ela doszła do wniosku, iż Justyna nie wie, iż Zenon jest zaręczony, po czym obiecała dziewczynie, iż nie wyjdzie za niego za mąż.

Rozdział 16 –

Zenon miał spotkanie z Czechlińskim, który przybył do niego z młodym Tczewskim. Na spotkaniu tym panowie postanowili zrealizować wspólnie jakiś interes.

Wkrótce po tym do Zenona przybyła Justyna. Powtórzyła mu rozmowę z Elżbietą, jak również jej obietnicę, iż ta nie weźmie z nim ślubu. Zenon bardzo się tym zdenerwował, szybko odprawił Justynę, zaoferował jej także pomoc finansową, gdyby chciała usunąć ciążę. Szybko również zadzwonił do Elżbiety. Okazało się jednak, iż wyjechała ona właśnie na spotkanie ze swą matką do Warszawy.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 

  Dowiedz się więcej
1  Granica Zofii Nałkowskiej próbą dociekania prawdy o człowieku (jako wyraz niejednoznacznej i skomplikowanej prawdy o człowieku) - plan wypracowania
2  Wyjaśnij sens tytułu powieści Zofii Nałkowskiej: Granica - plan wypracowania
3  Granica jako powieść...



Komentarze
artykuł / utwór: Granica - streszczenie


  • Dziekuje ludziom, ktorzy stworzyli takie strony. Przeczytalam Granice i jak sie okazalo na sprawdzianie- wogole jej nie zrozummialam!!! Wszystko wydawalo mi sie inne, pomieszalam czas zdarzen... Uwielbiam czytac ale to byla tragedia, to jedna z najgorszych lektur, chyba nie na poziom interpretacji tekstow przez licealistow;/
    kasia ()

  • Dokładnie zgadzam się z "D". Książka jest nudna, a przez to, że każdy z rozdziałów przenosi czytelnika do innego okresu staje się nudna i zagmatwana. Ta książka opowiada historię kilku osób, z których morał ciągle był taki sam, więc kiedy jedna z historii robiła krok na przód można było spodziewać się tego, co stanie się we wszystkich innych wątkach. Książki nie polecam, za streszczenie dziękuję.
    M ()

  • Według mnie umieszczenie tej książki w kanonie lektur to jakieś nieporozumienie. Przedmówcy wspominali o uniwersalnym temacie utworu , jednak w mojej opinii jest to zwykłe romansidło dla bab po 60. Co gorsza książka napisana jest bez jakigokolwiek ładu czytjąc ten utwór miałem wrażenie , że jest to zlepek różnych powieści ,czytania książki też nie ułatwiają nazwy bohaterów które są ewidentnie wydumane. Podsumowując uważam że jest to najgorsza lektura jaką kiedykolwiek czytałem.Nie mam pojęcia czym kierowało się ministerstwo dodając to romansidło do kanonu lektur.
    D ()

  • Bardzo przydatne, skonkretyzowane, ale nie przesycone samymi faktami. Trzyma się głównego wątku. Ważne, że streszczenie nie gubi czytelnika, ale go prowadzi do końca. Czytałem 60 stron, ale z braku czasu lekturę uzupełniłem streszczeniem:)
    123 (rafi_sport {at} interia.pl)

  • Mi też się miło czytało ... streszczenie :) Po przeczytaniu 20 stron nie wiedziałem co sie dzieje, ta książka to jak Moda na Sukces milion wątków a nic porządnego ...
    Miło ()

  • Ogólnie rzecz biorąc, książka skłania do refleksji, a temat przewodni jest naprawdę wciągający. Wydaje mi się, że jest lekturą, którą można uznać za jedną z ciekawszych.
    nikki (nicolaii18 {at} wp.pl)

  • Książka super, podobnie jak choćby "Przedwiośnie", do którego z początku nie byłem przekonany. Jedynym problemem jest ilość nazwisk, postaci, które się przewijają w utworze komplikując niesamowicie wątki:)
    Smoczek ()

  • Moim zdaniem - bardzo dobra książka. Nie jest jedną z tych, które mają budowę i fabułę tak prostą, że po przeczytaniu człowiek stwierdza, że tracił czas. Zmusza do myślenia (Aj, jak to niektórych boli). Kryminał i obyczajowa w jednym. I tak drogą dygresji: zamiast takich Opowiadań Borowskiego, lepiej byłoby czytać Medaliony Nałkowskiej.
    Maturzystka ()

  • po pierwsze nie widzę az tylu zawiłości w tej ksiązce. Pogubić to się można w trans-atlantyku:P po drugie książka jest jedną z najciekawszych lektur. Tematyka jest aktualna również w dzisiejszych czasach. Jest to jakby studium meskiej psychiki, tak jak w "cudzoziemce" Kuncewiczówny psychiki damskiej. a ta nie zmieniła się aż tak bardzo przez niecałe sto lat mimo zmiany obyczajow:P problem zdrady oraz syndromów poaborcyjnych jest dziś taki sam jak kiedyś więc książka powinna znajdowac się w kanonie lektur. jednak niektórzy chyba nie dorośli do tego typu problematyki:)
    lily ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: