Zenon Ziembiewicz nie żył, a wraz z jego śmiercią wyszedł na jaw jego romans z Justyną Bogutówną. Stało się to przyczyną skandalu, nikt nie znał jednak bliższych szczegółów. Gazety prześcigały się w domysłach i spekulacjach.
Justyna, po śmierci matki, przyjechała na służbę do miasta. Pomogła jej wtedy pani Ziembiewiczowa, dzięki czemu znalazła pracę w sklepie Torucińskiego. Po kilku miesiącach odeszła i zaczęła pracę w cukierni, jednak i z niej wkrótce zrezygnowała.
- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!
Zenon, główny bohater, był synem dzierżawcy majątku w Boleborzy, należącego do państwa Tczewskich. Walerian Ziembiewicz, ojciec Zenona, był dumny ze swego szlachectwa. Jego głównym zajęciem było polowanie, nie okazał się być dobrym zarządcą.
Zenon kształcił się w mieście, a do rodzinnego domu przyjeżdżał tylko na wakacje i ferie. Nowe otoczenie, w którym się znajdował, pozwoliło mu inaczej spojrzeć na jego rodzinne strony, zaczął się wstydzić prostoty rodziców, zwłaszcza ojca.
W czasach szkolnych Zenon poznał Elżbietę Biecką, zamieszkującą u swej krewnej, Kolichowskiej. Choć nie była dla niego nadzwyczajnie uprzejma, wzbudziła jego zainteresowanie.
Rozdział 2 –
Cecylia Kolichowska pierwszy raz wyszła za mąż za Konstantego Wąbrowskiego i było to małżeństwo z miłości. Konstanty był socjalistą i gdy ich syn miał 8 lat, musiał wyjechać z kraju, pozostawiając żonę i syna bez środków do życia. Wkrótce też popełnił samobójstwo. Kolejny raz Cecylia wyszła za mąż za starszego od niej o 15 lat Aleksandra Kolichowskiego, tym razem było to małżeństwo z rozsądku. Po jego śmierci odziedziczyła kamienicę. Nie był to bynajmniej szczęśliwy dla niej spadek, bowiem kamienica i jej lokatorzy przysparzali jej wielu problemów.
Do mieszkania Kolichowskiej często przychodził młody Zenon, pomagał bowiem w lekcjach Eli. Skrycie się w niej kochał, ta jednak czuła do niego wstręt.
Rozdział 3 –
Cecylia nie była zbyt towarzyska, pozwalała sobie tylko czasem na wizyty koleżanek, a zarazem jej lokatorek. Większe grono zbierało się tylko w dniu jej imienin, kiedy to towarzystwo było starsze i bardziej dystyngowane. Na przyjęciach tych bywała również młodziutka Ela, która często zastanawiała się nad starością i nad jej nieuchronnością. Kolichowska zaś dochodziła do smutnego wniosku, iż jest jedną z tych starych kobiet, co bynajmniej nie było myślą przyjemną.
Komentarze artykuł / utwór: Granica - streszczenie
Granica - streszczenie - basia (myszka5552 {at} o2.pl) granica,przechodzi ludzką granicę nieskończoności wątków,i nic konkretnego...ta książka jest jak saga rodu popularnych seriali filmowych,w których nic konkretnego się nie dzieje,jak harlekin i opowiadania o miłosnych wątkach...pozdrawiam czytelników. - Egzaminy na studia z klp.pl -
Granica - streszczenie - S (chianorantis {at} wp.pl) No cóż - przyznam szczerze, że 'Granica' osobiście nie przypadła mi do gustu. Ot, napisana raczej bez żadnego przemyślenia, multum nowych bohaterów o podobnych nazwiskach, imionach bądź zajęciach. Jedne rozdziały opowiadają o czymś innym, kolejne o czymś niezrozumiałym znowu. Tu czas się cofa, tam znowu 'jesienią tego roku'. Gdyby nie wątek aborcji śmiało stwierdziłabym, że książka nie posiada również żadnej konkretnej fabuły, ot - takie pitolenie o Szopenie (w tym wypadku jednak o jakiejś kamienicy). Gdyby to nie była lektura, na bank nie sięgnęłabym po tę książkę.
I nie zgadzam się ze stwierdzeniem, iż 'Granica' jest powieścią dt problemów uniwersalnych. Wszak w daaaawnych czasach nie istniało takie pojęcie jak 'aborcja'. - Studiuj z głową - klp.pl -
Granica - streszczenie - Elwira (elga16 {at} o2.pl) Genialna historia do napisania dobrej książki zepsuta przez nadmiar niepotrzebnych wątków. Takie jest moje zdanie o tej powieści i tak naprawde gdyby nie opracowania jest ona kompletnie niezrozumiała. - Egzaminy na studia z klp.pl -
Granica - streszczenie - Nala (xxnadyaxx {at} o2.pl) Kryminał? W kryminałach napięcie towarzyszy czytelnikowi do ostatniej kartki, a tu wszystko dało się przewidzieć, fabuła rzeczywiście podobna do Mody na sukces, brakowało tylko żeby ktoś zmartwychwstał :D - język angielski z klp.pl -
Granica - streszczenie - DamianooooS (pcomputer_1990 {at} o2.pl) Właśnie skończyliśmy omawianie danego''dzieła''w szkole . Lektura nie nadaje się do opracowan dla młodych ludzi , nie wnosi ona nić porządnego , a tylko miesz w głowie . Porównanie męskich refleksji z damskimi . Popieram wypowiedź wcześniejszego czytelnika , bardziej zrobiły na mnie wrażenie ''Medaliony'' niż argumentowana teraz ''Granica'' - studia z klp.pl -
Granica - streszczenie - kasia () Dziekuje ludziom, ktorzy stworzyli takie strony. Przeczytalam Granice i jak sie okazalo na sprawdzianie- wogole jej nie zrozummialam!!! Wszystko wydawalo mi sie inne, pomieszalam czas zdarzen... Uwielbiam czytac ale to byla tragedia, to jedna z najgorszych lektur, chyba nie na poziom interpretacji tekstow przez licealistow;/ - studia we Wrocławiu -
Granica - streszczenie - M () Dokładnie zgadzam się z "D". Książka jest nudna, a przez to, że każdy z rozdziałów przenosi czytelnika do innego okresu staje się nudna i zagmatwana. Ta książka opowiada historię kilku osób, z których morał ciągle był taki sam, więc kiedy jedna z historii robiła krok na przód można było spodziewać się tego, co stanie się we wszystkich innych wątkach. Książki nie polecam, za streszczenie dziękuję. - język angielski z klp.pl -
Granica - streszczenie - D () Według mnie umieszczenie tej książki w kanonie lektur to jakieś nieporozumienie. Przedmówcy wspominali o uniwersalnym temacie utworu , jednak w mojej opinii jest to zwykłe romansidło dla bab po 60.
Co gorsza książka napisana jest bez jakigokolwiek ładu czytjąc ten utwór miałem wrażenie , że jest to zlepek różnych powieści ,czytania książki też nie ułatwiają nazwy bohaterów które są ewidentnie wydumane. Podsumowując uważam że jest to najgorsza lektura jaką kiedykolwiek czytałem.Nie mam pojęcia czym kierowało się ministerstwo dodając to romansidło do kanonu lektur.
- Matura, egzaminy na studia z klp.pl -
Granica - streszczenie - 123 (rafi_sport {at} interia.pl) Bardzo przydatne, skonkretyzowane, ale nie przesycone samymi faktami. Trzyma się głównego wątku. Ważne, że streszczenie nie gubi czytelnika, ale go prowadzi do końca.
Czytałem 60 stron, ale z braku czasu lekturę uzupełniłem streszczeniem:) - klp.pl - ABC Maturzysty -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)